Peru – część I

Peru – część I

Cuzco jest miejscem spotkania naszej ekipy. Przyjeżdżam do niego jeden dzień wcześniej niż Termometr i Olek, ogarniam hosta i zwiedzam po krótce miasto. Czekając u Jermogenesa w pracy, korzystam z wifi i kontaktuję się z chłopakami, którzy jak się dowiaduję…

Chiny – życie pod okupacją, czyli Sinciang i Ujgurzy.

Chiny – życie pod okupacją, czyli Sinciang i Ujgurzy.

O prześladowaniach, próbach wyzbycia religii, czy kultury słyszeliśmy wszyscy niejednokrotnie. W polskiej historii takich przypadków było kilka a najbardziej dotknęły naszych przodków te organizowane przez 3 zaborców. Każdy z nich miał inny sposób na Polaków, ale żaden nie przyniósł skutków…

Patagonia – pustynia, guanako i Perito Moreno

Patagonia – pustynia, guanako i Perito Moreno

Bariloche w którym spędzamy tydzień, choć położone w Patagonii, dla nas jest swego rodzaju bramą do krainy, o której słyszeliśmy tak dużo, a wiedzieliśmy tak niewiele. Według tego, czego uczy się europejczyków na lekcjach historii, obszar ten został po raz pierwszy…

Życie na Cape Verde

Życie na Cape Verde

Zanim zaczniemy, na początek króciutki rys historyczny. Na Wyspy Zielonego Przylądka pierwsi Portugalczycy przybyli w połowie XV wieku. Od tego czasu Portugalia miała kontrolę nad tymi terenami, aż do roku 1975, kiedy to Cape Verde wraz z Guinea-Bissau odzyskały niepodległość….

Fernando de Noronha i pożegnanie z „Infinite love”

Fernando de Noronha i pożegnanie z „Infinite love”

Fernando de Noronha jest miejscem uznawanym za jedno z najpiękniejszych na globie znajdującym się 200km na wschód od Ameryki Południowej . Przebywają tam wyłącznie turyści i ludzie, obecnie tam pracujący. Ponad połowa wyspy jest prywatnym parkiem narodowym, kupionym przez bogatego…

Królestwo Tonga – zaskakujące miejsce o niezwykłej historii.

Jesteśmy młodsi! Odbyliśmy podróż w czasie ku przyszłości. Można to nazywać na różne sposoby, ale nie ulega wątpliwości, że 5 sierpnia 2017 roku całkowicie dla nas nie istniał. Zmieniając strefę czasową z -11 h na +13 h przesuwamy datę z…



Niue – jedna z najmniejszych nacji świata

W tym miejscu była kiedyś wyspa. Dzisiaj, płynąc przez Pacyfik, na pierwszy rzut oka nie widać żadnej różnicy. Gdziekolwiek nie spojrzysz widzisz niekończący się Ocean na horyzoncie. Różnicą jest to, że możesz w tym miejscu zrzucić bezpiecznie kotwicę, wyskoczyć za…



Wyspy Cook’a – po drugiej stronie globu

Spakować najpotrzebniejsze rzeczy i wyruszyć w nieznane. Żeglować po wodach nigdy wcześniej dotąd nie odkrytych. Zatrzymywać się i odwiedzać wyspy, których nie ma jeszcze na mapie i o których wcześniej nikt nawet nie słyszał. Wiele możemy zawdzięczać James’owi Cook’owi, ale…



Wyspy Towarzystwa – część II – Bora Bora i pożegnanie z Polinezją

Moc “Mana” – mityczny koncept odziedziczony przez Polinezyjczyków od Ma’ohi, który opiera się na bogach i wielkich wojownikach z wielu lokalnych legend. „Maną” można określić podstawową prawdę życiową, siłę, moc, piękno, wspaniałość, potęgę, prestiż i wiele innych najlepszych cech, którymi…



Wyspy Towarzystwa – część I – kolejne dni na przepięknej Polinezji

Pakuję browary i swoją cierpliwość do kajaka, by po paru minutach zasiąść przy stole z kilkoma polinezyjczykami. Grają oni i śpiewają swoje lokalne piosenki, a grupka żeglarzy siedząca tam z nimi wesoło rozmawia na różne tematy. Z browarów oczywiście każdy…



Tuamotu – pierwszy raz na atolu

Musimy opuścić żagle. Czy to nadchodzący sztorm? Nie tym razem! Zbliżamy się do pierwszego widzianego przeze mnie atolu. Wpłynąć nie jest łatwo, gdyż woda z laguny, potrafi rozpędzić się do kilku węzłów w przejściu. Trzeba czekać na właściwy moment, a…



Markizy, część II

Jest pierwsza w nocy, kapitan wchodzi do mojej kajuty – czas wstawać! Jest ciemno, ale ciepło. Tu zawsze jest ciepło, w końcu jestem w tropikach. Przecieram oczy i wychodzę na zewnątrz. Jestem zaspany…  Jeszcze 4 godziny temu mieszaliśmy tequilę z…



Markizy, część I

Odległość pomiędzy Galapagos, a Markizami jest ogromna. W naszym wypadku jest to dokładnie 3200 pokonanych mil morskich, których przepłynięcie zajmuje nam 24 i pół dnia, ze średnią prędkością 5,5 węzłów. Zamknięci na kilku metrach kwadratowych, w cztery osoby, bez większych…