Gibraltar przejęty!

Gibraltar przejęty!

W sobotę po południu zawitałem do Gibraltaru, ale szczęście dalej mnie nie opuszczało, bo zaraz po przekroczeniu granicy spotkałem Litwina, który nie miał co ze sobą zrobić i zaraz wziął mnie na przejażdżkę dookoła Gibraltaru. Wieczorem „chillując się” u niego…

Jachtostopem do Cabo Verde!

Jachtostopem do Cabo Verde!

Z wysp Kanaryjskich do wysp Zielonego Przylądka oddzielało nas 850 mil morskich w linii prostej. Udało nam się pokonać ten dystans w 158 godzin ze średnią skuteczna prędkością  5.4 węzłów. Jednak najważniejsze jest w jaki sposób się to udało zrobić….

Fidżi – niesamowici ludzie i ich gościnność

Fidżi – niesamowici ludzie i ich gościnność

Pierwsze wrażenia z tego kraju są niesamowite i nigdy nie zostaną zapomniane. Podpływamy do brzegu i cumujemy. Do łódki podchodzi kilku mężczyzn, wyciągają gitarę i zaczynają śpiewać piosenkę, której motywem przewodnim jest słowo „bula”, czyli tutejsze przywitanie. Przez cały pobyt…

Łapiemy pierwszy jachtostop

Łapiemy pierwszy jachtostop

Nasz pobyt na Gibraltarze powoli staje się dla nas męczący. Trzy tygodnie siedzenia w jednym miejscu spowodowały naturalne popadanie w rutynę, czyli coś przed czym uciekaliśmy z Polski. Ciężko tez robić tu coś ciekawego, jeśli cały czas trzeba szukać łodzi….

Markizy, część I

Markizy, część I

Odległość pomiędzy Galapagos, a Markizami jest ogromna. W naszym wypadku jest to dokładnie 3200 pokonanych mil morskich, których przepłynięcie zajmuje nam 24 i pół dnia, ze średnią prędkością 5,5 węzłów. Zamknięci na kilku metrach kwadratowych, w cztery osoby, bez większych…

Galapagos

Po paru miesiacach oczekiwania, w końcu udaje nam sie opuścic kontynent amerykański. Zatrzymujemy się jeszcze po drodze na Wyspach Perłowych oddalonych zaledwie o 30 mil od Panamy i jednocześnie należących do tego kraju. Słyną one głównie, nie tylko jak sama…



Panama – część III – szukanie jachtu na Pacyfik

Spotykamy się całą ekipą w Panamie po długiej przerwie od większych przygód. Naszym celem jest złapanie jachtu przez Pacyfik. Wspólny cel okazuje się prędko tylko złudzeniem. Po kilku dniach spędzonych wspólnie musimy się pożegnać nie tylko z Tomkiem, ale także…



Panama – część II

Od czasu gdy opuściłem Panama City minęło zaledwie 3,5 tygodnia. W tym czasie Termometr poleciał do Stanów Zjednoczonych w celach zarobkowych, by pracować w budowlance i zarabiać grube hajsy. Olek znudził się szukaniem pracy w Panamie i wraz z Jackiem,…



Kostaryka

Kostaryka w dosłownym tłumaczeniu oznacza bogate wybrzeże i ta nazwa jak najbardziej pasuje do tego co tam zobaczyłem. Oprócz pięknych plaż jest tu bardzo dobrze zachowana przyroda która pozwala na spotkanie wielu dzikich zwierząt wliczając w to niezliczoną liczbę ptaków. Znajduję się…



Panama – część I

Panama jest niewielkim krajem z liczbą mieszkańców nie przekraczającą oficjalnie 4 mln. W praktyce ludność jest znacznie większa ze względu na olbrzymią liczbę migrantów z Wenezueli, Kolumbii, Nikaragui i innych krajów. Kraj ekonomicznie radzi sobie dobrze, co można powiedzieć już po…



Przesmyk Darien i wyspy San Blas

Przesmyk Darien jest uważany za jedno z najniebezpieczniejszych miejsc na Ziemi, a zarazem niesamowicie interesującym. Przez wielu podróżników uznawany za „Mount Everest” do pokonania. Dzika dżungla wraz z górzystym ukształtowaniem terenu i bagnami sprawia że jest nie tylko niezwykle trudnym…



Kolumbia – część II, Bogota

Po udanej wycieczce do Wenezueli wracamy do naszej koleżanki Stefany w Cucucie, która obecnie przebywa w Europie, a dzięki nam odwiedzi wkrótce nawet Polskę. Wybieramy się z nią na lokalny festiwal w Chinacocie, gdzie świętujemy przyjazd do Kolumbii, a także…



Wenezuela

Wenezuela jest krajem którego obawiamy się najbardziej. Informacje które znajdujemy w internecie, a także te przekazane przez innych ludzi budzą w nas coraz to więcej wątpliwości o słuszności odwiedzenia tego państwa. Jest to najniebezpieczniejszy kraj w Ameryce Południowej, który od…