Patagonia – pustynia, guanako i Perito Moreno

Patagonia – pustynia, guanako i Perito Moreno

Bariloche w którym spędzamy tydzień, choć położone w Patagonii, dla nas jest swego rodzaju bramą do krainy, o której słyszeliśmy tak dużo, a wiedzieliśmy tak niewiele. Według tego, czego uczy się europejczyków na lekcjach historii, obszar ten został po raz pierwszy…

Indonezja – wulkany na Jawie i walka o promostop na Sumatrze

Indonezja – wulkany na Jawie i walka o promostop na Sumatrze

Po Bali oraz Małych Wyspach Sundajskich przypływamy na wyspę Jawa. Zaczyna się powoli zmęczenie krajem, które osiąga apogeum na kolejnej wyspie Sumatra. Nie powstrzymuje nas to od osiągnięcia celu… Jawa Jawa jest trzynastą na świecie i piątą w Indonezji największą…

Zaczynamy nowe życie

Zaczynamy nowe życie

Zaległy wpis o tym jak dotarliśmy na Gibraltar: Budzik obudził mnie koło 6. Szybka kąpiel, prysznic, śniadanie, pożegnanie z rodziną i w drogę. Po przejściu kilkuset metrów na drodze zatrzymuje się auto i znajomy głos pyta czy mnie podwieźć. To…

Jachtostopem przez Atlantyk

Jachtostopem przez Atlantyk

Z samego rana w środę, 25-go listopada, udajemy się z żoną kapitana na ostatnie zakupy, głównie po owoce i napełnienie butli z gazem. Żegnamy się też z naszymi znajomymi żebrakami z Mindelo i robimy ostatnie poprawki na łodzi przed wyruszeniem…

Pierwsze wzmianki o ekipie ADŚ

Pierwsze wzmianki o ekipie ADŚ

Pożegnanie z rodziną, domem i życiem codziennym nie jest łatwe. Wszystkie codzienne wygody i strefa komfortu w której przebywamy jest doceniona, gdy ją tracimy. Dopiero w trudnych warunkach poznajemy siebie i to na co nas stać! To jest właśnie to co różni podróżnika…

Kategoria: <span>POLINEZJA FRANCUSKA</span>

Wyspy Towarzystwa – część II – Bora Bora i pożegnanie z Polinezją

Moc “Mana” – mityczny koncept odziedziczony przez Polinezyjczyków od Ma’ohi, który opiera się na bogach i wielkich wojownikach z wielu lokalnych legend. „Maną” można określić podstawową prawdę życiową, siłę, moc, piękno, wspaniałość, potęgę, prestiż i wiele innych najlepszych cech, którymi…



Wyspy Towarzystwa – część I – kolejne dni na przepięknej Polinezji

Pakuję browary i swoją cierpliwość do kajaka, by po paru minutach zasiąść przy stole z kilkoma polinezyjczykami. Grają oni i śpiewają swoje lokalne piosenki, a grupka żeglarzy siedząca tam z nimi wesoło rozmawia na różne tematy. Z browarów oczywiście każdy…



Tuamotu – pierwszy raz na atolu

Musimy opuścić żagle. Czy to nadchodzący sztorm? Nie tym razem! Zbliżamy się do pierwszego widzianego przeze mnie atolu. Wpłynąć nie jest łatwo, gdyż woda z laguny, potrafi rozpędzić się do kilku węzłów w przejściu. Trzeba czekać na właściwy moment, a…



Markizy, część II

Jest pierwsza w nocy, kapitan wchodzi do mojej kajuty – czas wstawać! Jest ciemno, ale ciepło. Tu zawsze jest ciepło, w końcu jestem w tropikach. Przecieram oczy i wychodzę na zewnątrz. Jestem zaspany…  Jeszcze 4 godziny temu mieszaliśmy tequilę z…



Markizy, część I

Odległość pomiędzy Galapagos, a Markizami jest ogromna. W naszym wypadku jest to dokładnie 3200 pokonanych mil morskich, których przepłynięcie zajmuje nam 24 i pół dnia, ze średnią prędkością 5,5 węzłów. Zamknięci na kilku metrach kwadratowych, w cztery osoby, bez większych…