Takie tam na Teneryfie ;)

Takie tam na Teneryfie ;)

Nikt nie przypuszczał, że ten na pozór krótki rejs okaże się dla nas taki ciężki. Płynąc na Teneryfę dostajemy silny wiatr wiejący prosto od czoła z prędkością 30 węzłów. Musimy nadrzucać spory dystans, gdyż żegluga pod wiatr jest praktycznie niemożliwa….

Jachtostop do Azji – życie bezdomnego jachtostopowicza

Jachtostop do Azji – życie bezdomnego jachtostopowicza

Zmiana kontynentu jak zwykle w mojej głowie sprawia wrażenie jakbym wchodził w kolejny etap podróży. Zamiast autostopu przyszedł czas na jachtostop. Tym razem mamy już dużo większe doświadczenie i wiemy jak się za to zabrać od początku. Po pierwsze trzeba…

Mjanma – słów kilka o najbiedniejszym kraju Azji Południowo-Wschodniej

Mjanma – słów kilka o najbiedniejszym kraju Azji Południowo-Wschodniej

Mjanma to jedno z najciekawszych państw Azji – jest dziko, biednie i wyjątkowo. Pomimo ciężkich warunków życia i prawom ograniczającym wolność, ludzie są bardzo sympatyczni oraz pomocni. Najlepsze ciekawostki z przygodami im towarzyszącymi znajdziecie poniżej. Mjanma Mjanma jest nową nazwą…

Tuamotu – pierwszy raz na atolu

Tuamotu – pierwszy raz na atolu

Musimy opuścić żagle. Czy to nadchodzący sztorm? Nie tym razem! Zbliżamy się do pierwszego widzianego przeze mnie atolu. Wpłynąć nie jest łatwo, gdyż woda z laguny, potrafi rozpędzić się do kilku węzłów w przejściu. Trzeba czekać na właściwy moment, a…

Urugwaj – Montevideo i najdłużej trwający karnawał świata

Urugwaj – Montevideo i najdłużej trwający karnawał świata

Jadąc do Urugwaju mamy mieszane uczucia. Z jednej strony to kraj, w którym autostop podobno jest bajecznie łatwy (autostopowiczów podwozi nawet były prezydent), z drugiej państwo to nazywane jest Szwajcarią Ameryki Południowej. Dlaczego? Też się zastanawialiśmy. Wszelkie wątpliwości rozwiały ceny jakie…

Kategoria: <span>GIBRALTAR</span>

Maniek łapie jachtostopa!

Trzy i pół tygodnia spędziłem na Gibraltarze szukając jakiejś łódki płynącej na wyspy Kanaryjskie, ale nie mogę narzekać, że był to zmarnowany czas. W między czasie nawet załapałem pracę jednodniową (noszenie blatów po schodach 8funtów/godzinę), która wcale nie była tak…



Łapiemy pierwszy jachtostop

Nasz pobyt na Gibraltarze powoli staje się dla nas męczący. Trzy tygodnie siedzenia w jednym miejscu spowodowały naturalne popadanie w rutynę, czyli coś przed czym uciekaliśmy z Polski. Ciężko tez robić tu coś ciekawego, jeśli cały czas trzeba szukać łodzi….



Gibraltar przejęty!

W sobotę po południu zawitałem do Gibraltaru, ale szczęście dalej mnie nie opuszczało, bo zaraz po przekroczeniu granicy spotkałem Litwina, który nie miał co ze sobą zrobić i zaraz wziął mnie na przejażdżkę dookoła Gibraltaru. Wieczorem „chillując się” u niego…



Gibraltar – ogarniamy to!

Pod granicę hiszpańsko – gibraltarską docieramy wieczorem. Trwa 10 Narodowy Dzien Gibraltaru. Przed opuszczeniem Hiszpanii znajdujemy McDonald’s gdzie poznajemy Włocha o imieniu Leonardo. Podobnie jak my podróżuje autostopem i szuka łodzi do Ameryki Południowej. Jego celem jest Peru i praca…



Zaczynamy nowe życie

Zaległy wpis o tym jak dotarliśmy na Gibraltar: Budzik obudził mnie koło 6. Szybka kąpiel, prysznic, śniadanie, pożegnanie z rodziną i w drogę. Po przejściu kilkuset metrów na drodze zatrzymuje się auto i znajomy głos pyta czy mnie podwieźć. To…