Singapur

Singapur

Poprzedni post skończyłem na tym, że dotarliśmy do Malezji. W praktyce spędziliśmy tam zaledwie jeden dzień i pojechaliśmy do Singapuru. Już na granicy mieliśmy ciekawe przygody, które dostarczyły sporą dawkę stresu. Singapur Singapur jest państwem – miastem z populacją 5,6…

Kambodża

Kambodża

Wjeżdżając do 16 mln Kambodży nie mam pojęcia czego mogę się spodziewać. Jedni mówią, że to najlepszy kraj oraz że zakocham się w ludziach i klimacie. Ci bardziej sceptyczni twierdzą, że warto tu zobaczyć tylko Angkor Wat i jechać dalej….

Jachtostopem do Cabo Verde!

Jachtostopem do Cabo Verde!

Z wysp Kanaryjskich do wysp Zielonego Przylądka oddzielało nas 850 mil morskich w linii prostej. Udało nam się pokonać ten dystans w 158 godzin ze średnią skuteczna prędkością  5.4 węzłów. Jednak najważniejsze jest w jaki sposób się to udało zrobić….

Kurytyba – stolica brazylijskiej Polonii

Kurytyba – stolica brazylijskiej Polonii

Kolejnym naszym celem po Rio de Janeiro jest stolica brazylijskiej Polonii – Kurytyba. Żyje tu 400 000 osób polskiego pochodzenia. W całym stanie Parana osób z polskimi korzeniami jest około dwóch milionów. Ludzie emigrowali tu w XIX w., bo nowo…

Jachtostop na Wyspy Zielonego Przylądka

Jachtostop na Wyspy Zielonego Przylądka

W tym roku 1 listopada jest dla nas naprawdę wyjątkowy. O 8 rano budzi nas łomotanie do drzwi naszego pokoju. Ze snu próbuje wyrwać nas kapitan, który właśnie ściągnął najnowszą prognozę pogody na najbliższe kilka dni. Ma dla nas wiadomość:…

Kategoria: BRAZYLIA

Braassiil !

Brazylia czyli piąte co do wielkości powierzchni państwo na świecie, liczące sobie ponad 200 milionów mieszkańców. Państwo to zostało uznane za niepodległe dopiero w 1825. Oprócz rodowitych mieszkańców tych terenów przez wiele lat wyemigrowało tutaj wiele ludzi z całego świata,…



Fernando de Noronha i pożegnanie z „Infinite love”

Fernando de Noronha jest miejscem uznawanym za jedno z najpiękniejszych na globie znajdującym się 200km na wschód od Ameryki Południowej . Przebywają tam wyłącznie turyści i ludzie, obecnie tam pracujący. Ponad połowa wyspy jest prywatnym parkiem narodowym, kupionym przez bogatego…



Wymarzony jachtostop przez Atlantyk

Z Wysp Zielonego Przylądka jak z każdego innego miejsca wypływamy spóźnieni.  Jest już ciemno a my jesteśmy pomiędzy wyspami. Po oddaleniu się z zatoki na około milę sonda pokazująca głębokość zaczyna wariować. Najpierw pokazuje 5m… chwilę potem 4m… gdy na…



Wodospady Iguazu – cud natury na styku Brazylii i Argentyny

Przed wyprawą dookoła świata nie planowaliśmy w ogóle miejsc, które chcemy odwiedzić. Zrobiliśmy wstępny zarys trasy, zorientowaliśmy się w możliwości przekraczania kolejnych granic i wizowych wymogach, jednak miejsca, które odwiedzimy pozostawiliśmy losowi. Były jednak dwie rzeczy w Ameryce Południowej, których wiedzieliśmy, że na pewno…



Sylwester we Florianopolis

Aby dostać się do Florianopolis, musimy najpierw wydostać sie z centrum na dobrą stację za Kurytybą. Z małą przerwą na przeczekanie deszczu maszerujemy dobre 14 km. Nieco wykończeni docieramy na dużą stację benzynową z self-servicem. Znając ceny na północy kraju…



Kurytyba – stolica brazylijskiej Polonii

Kolejnym naszym celem po Rio de Janeiro jest stolica brazylijskiej Polonii – Kurytyba. Żyje tu 400 000 osób polskiego pochodzenia. W całym stanie Parana osób z polskimi korzeniami jest około dwóch milionów. Ludzie emigrowali tu w XIX w., bo nowo…



Rio de Janeiro (2) – Boże Narodzenie

Lądując w wigilię Bozego Narodzenia mamy tylko kilka godzin, żeby w jakiś sposób uratować te święta. Udajemy się do polskiego kościoła oddalonego od mieszkania Glaubera o kilkaset metrów i próbujemy dowiedzieć się, czy będzie organizowane coś na kształt Wigilii dla…



Rio de Janeiro (1) – Miasto Boga

Strzelaniny, pościgi, favele, pomnik Chrystusa Odkupiciela, Copacabana, Ipanema. Wszystko to przychodzi do głowy przeciętnemu europejczykowi na myśl o Rio de Jeneiro. Brazylijczycy, spotykani po drodze na hasło Rio reagują jednym słowem: PERIGOZO! (niebezpiecznie!). Postanawiamy to sprawdzić. Wjeżdżamy do Miasta Boga….