Tuamotu – pierwszy raz na atolu

Tuamotu – pierwszy raz na atolu

Musimy opuścić żagle. Czy to nadchodzący sztorm? Nie tym razem! Zbliżamy się do pierwszego widzianego przeze mnie atolu. Wpłynąć nie jest łatwo, gdyż woda z laguny, potrafi rozpędzić się do kilku węzłów w przejściu. Trzeba czekać na właściwy moment, a…

Panama – część III – szukanie jachtu na Pacyfik

Panama – część III – szukanie jachtu na Pacyfik

Spotykamy się całą ekipą w Panamie po długiej przerwie od większych przygód. Naszym celem jest złapanie jachtu przez Pacyfik. Wspólny cel okazuje się prędko tylko złudzeniem. Po kilku dniach spędzonych wspólnie musimy się pożegnać nie tylko z Tomkiem, ale także…

Indonezja – wulkany na Jawie i walka o promostop na Sumatrze

Indonezja – wulkany na Jawie i walka o promostop na Sumatrze

Po Bali oraz Małych Wyspach Sundajskich przypływamy na wyspę Jawa. Zaczyna się powoli zmęczenie krajem, które osiąga apogeum na kolejnej wyspie Sumatra. Nie powstrzymuje nas to od osiągnięcia celu… Jawa Jawa jest trzynastą na świecie i piątą w Indonezji największą…

Panama – część I

Panama – część I

Panama jest niewielkim krajem z liczbą mieszkańców nie przekraczającą oficjalnie 4 mln. W praktyce ludność jest znacznie większa ze względu na olbrzymią liczbę migrantów z Wenezueli, Kolumbii, Nikaragui i innych krajów. Kraj ekonomicznie radzi sobie dobrze, co można powiedzieć już po…

Panama – część II

Panama – część II

Od czasu gdy opuściłem Panama City minęło zaledwie 3,5 tygodnia. W tym czasie Termometr poleciał do Stanów Zjednoczonych w celach zarobkowych, by pracować w budowlance i zarabiać grube hajsy. Olek znudził się szukaniem pracy w Panamie i wraz z Jackiem,…

Kategoria: BRAZYLIA

Braassiil !

Brazylia czyli piąte co do wielkości powierzchni państwo na świecie, liczące sobie ponad 200 milionów mieszkańców. Państwo to zostało uznane za niepodległe dopiero w 1825. Oprócz rodowitych mieszkańców tych terenów przez wiele lat wyemigrowało tutaj wiele ludzi z całego świata,…



Fernando de Noronha i pożegnanie z „Infinite love”

Fernando de Noronha jest miejscem uznawanym za jedno z najpiękniejszych na globie znajdującym się 200km na wschód od Ameryki Południowej . Przebywają tam wyłącznie turyści i ludzie, obecnie tam pracujący. Ponad połowa wyspy jest prywatnym parkiem narodowym, kupionym przez bogatego…



Wymarzony jachtostop przez Atlantyk

Z Wysp Zielonego Przylądka jak z każdego innego miejsca wypływamy spóźnieni.  Jest już ciemno a my jesteśmy pomiędzy wyspami. Po oddaleniu się z zatoki na około milę sonda pokazująca głębokość zaczyna wariować. Najpierw pokazuje 5m… chwilę potem 4m… gdy na…



Wodospady Iguazu – cud natury na styku Brazylii i Argentyny

Przed wyprawą dookoła świata nie planowaliśmy w ogóle miejsc, które chcemy odwiedzić. Zrobiliśmy wstępny zarys trasy, zorientowaliśmy się w możliwości przekraczania kolejnych granic i wizowych wymogach, jednak miejsca, które odwiedzimy pozostawiliśmy losowi. Były jednak dwie rzeczy w Ameryce Południowej, których wiedzieliśmy, że na pewno…



Sylwester we Florianopolis

Aby dostać się do Florianopolis, musimy najpierw wydostać sie z centrum na dobrą stację za Kurytybą. Z małą przerwą na przeczekanie deszczu maszerujemy dobre 14 km. Nieco wykończeni docieramy na dużą stację benzynową z self-servicem. Znając ceny na północy kraju…



Kurytyba – stolica brazylijskiej Polonii

Kolejnym naszym celem po Rio de Janeiro jest stolica brazylijskiej Polonii – Kurytyba. Żyje tu 400 000 osób polskiego pochodzenia. W całym stanie Parana osób z polskimi korzeniami jest około dwóch milionów. Ludzie emigrowali tu w XIX w., bo nowo…



Rio de Janeiro (2) – Boże Narodzenie

Lądując w wigilię Bozego Narodzenia mamy tylko kilka godzin, żeby w jakiś sposób uratować te święta. Udajemy się do polskiego kościoła oddalonego od mieszkania Glaubera o kilkaset metrów i próbujemy dowiedzieć się, czy będzie organizowane coś na kształt Wigilii dla…



Rio de Janeiro (1) – Miasto Boga

Strzelaniny, pościgi, favele, pomnik Chrystusa Odkupiciela, Copacabana, Ipanema. Wszystko to przychodzi do głowy przeciętnemu europejczykowi na myśl o Rio de Jeneiro. Brazylijczycy, spotykani po drodze na hasło Rio reagują jednym słowem: PERIGOZO! (niebezpiecznie!). Postanawiamy to sprawdzić. Wjeżdżamy do Miasta Boga….