Paragwaj – autostopowy raj

Paragwaj – autostopowy raj

Do Paragwaju wjeżdżamy całkowicie nieprzygotowani. Wiemy jedynie, że stolicą kraju jest Asunción i… niewiele więcej. Pobyt jednak umożliwił nam liźnięcie historii tego państwa i poznanie przyczyn aktualnej kiepskiej sytuacji politycznej i ekonomicznej. A historia, choć krótka, obfituje w wiele ciekawostek. Paragwaj swoją niepodległość…

Wietnam

Wietnam

Wietnam jest państwem szybko rozwijającym się, więc spodziewam się bogactwa w porównaniu do krajów, w których przebywaliśmy w ostatnich miesiącach. Słyszane po drodze opinie dają ogromne oczekiwania. Zobaczmy zatem jak to wygląda – zaczynajmy. Wietnam Wietnam jest socjalistyczną republiką z…

Pierwszy rejs i pobyt w Las Palmas

Pierwszy rejs i pobyt w Las Palmas

Po szybkich zakupach i obiedzie w Macu pakujemy się na łódź i rozpoczynamy naszą pierwszą żeglugę. Najwieksze fale dostajemy zaraz po wypłynięciu z mariny na Morze Śródziemne. Przechodzimy chrzest bojowy na chorobę morską, z którego wychodzimy obronną ręką. Większość rejsu…

Australia – podsumowanie budżetu, oraz poszukiwanie pracy.

Australia – podsumowanie budżetu, oraz poszukiwanie pracy.

Mówi się, że pieniądze szczęścia nie dają, że można się cieszyć życiem i podróżą bez nich. Zgadzam się z tym stwierdzeniem w 95%, gdyż z pustym żołądkiem ciężko być szczęśliwym, a od czasu do czasu zdarzają się sytuacje, w których…

Gibraltar przejęty!

Gibraltar przejęty!

W sobotę po południu zawitałem do Gibraltaru, ale szczęście dalej mnie nie opuszczało, bo zaraz po przekroczeniu granicy spotkałem Litwina, który nie miał co ze sobą zrobić i zaraz wziął mnie na przejażdżkę dookoła Gibraltaru. Wieczorem „chillując się” u niego…

Kategoria: PERU

Peru – część II

Opuściliśmy tereny pustynne, przejechaliśmy przez Andy i dotarlismy do dżungli. Pierwsze miasto w którym zatrzymaliśmy się to Juanjui, a po trzech dniach spędzonych w tym mieście, wybieramy się do oddalonego o niewiele ponad 130km Tarapoto, w którym poznajemy Julia. Tarapoto…



Peru – część I

Cuzco jest miejscem spotkania naszej ekipy. Przyjeżdżam do niego jeden dzień wcześniej niż Termometr i Olek, ogarniam hosta i zwiedzam po krótce miasto. Czekając u Jermogenesa w pracy, korzystam z wifi i kontaktuję się z chłopakami, którzy jak się dowiaduję…



Na spotkanie z Termometrem i Olkiem

Jeszcze zanim wyruszyliśmy z Polski, naszym planem było spotykać się całą ekipą jadącą autostopem dookoła świata jak najczęściej. Wydawało nam się, że co najważniejsze miejsca będziemy odwiedzać razem, spotykając się co 2-3 tygodnie, a przerwa nie będzie przekraczać miesiąca. Okazało…