Sylwester we Florianopolis

Sylwester we Florianopolis

Aby dostać się do Florianopolis, musimy najpierw wydostać sie z centrum na dobrą stację za Kurytybą. Z małą przerwą na przeczekanie deszczu maszerujemy dobre 14 km. Nieco wykończeni docieramy na dużą stację benzynową z self-servicem. Znając ceny na północy kraju…

Bariloche – kradzież, naziści i walka o życie

Bariloche – kradzież, naziści i walka o życie

Ze stolicy Urugwaju do Bariloche, do którego zmierzamy jest do pokonania dystans 2100 km. Mamy tam umówionego hosta, u którego możemy zostać tak długo jak tylko chcemy. Nie ukrywamy, że przez couchsurfing nieco się rozleniwiliśmy i staramy się jak najmniej czasu spędzać…

Nowa Zelandia – kraj, który szybko trafia na podium mojej listy ulubionych państw – część I

Nowa Zelandia – kraj, który szybko trafia na podium mojej listy ulubionych państw – część I

Stoję i podziwiam Nową Zelandię, która szybko staje się jednym z moich ulubionych krajów. Na tym zdjęciu podziwiam lodowiec, który zajmuje pierwszy punkt na mojej liście, miejsc do odwiedzenia w tym państwie. Zanim jednak tam dotrę, doświadczam wielu innych przygód….

Laos

Laos

„Liczysz ile kilometrów możesz przejechać stopem jednego dnia w Laosie? Załóż, że to tyle ile jesteś w stanie przejść na piechotę”. – Te słowa nie są zachętą dla autostopowicza, ale zobaczmy jak to wygląda w praktyce. Laosie nadciągam! Laos to…

Indonezja – początek i zderzenie z nową kulturą – Małe Wyspy Sundajskie

Indonezja – początek i zderzenie z nową kulturą – Małe Wyspy Sundajskie

Zrzucamy kotwicę w największym mieście Timoru Zachodniego – Kupang. Wiemy, że nasz legalny pobyt zacznie się dopiero za 3 dni po wbiciu pieczątek do paszportu, więc pierwszego dnia kroki po indonezyjskiej ziemi stawiamy dość nieśmiało będąc tu nie do końca…

Kategoria: MANIEK

Niue – jedna z najmniejszych nacji świata

W tym miejscu była kiedyś wyspa. Dzisiaj, płynąc przez Pacyfik, na pierwszy rzut oka nie widać żadnej różnicy. Gdziekolwiek nie spojrzysz widzisz niekończący się Ocean na horyzoncie. Różnicą jest to, że możesz w tym miejscu zrzucić bezpiecznie kotwicę, wyskoczyć za…



Wyspy Cook’a – po drugiej stronie globu

Spakować najpotrzebniejsze rzeczy i wyruszyć w nieznane. Żeglować po wodach nigdy wcześniej dotąd nie odkrytych. Zatrzymywać się i odwiedzać wyspy, których nie ma jeszcze na mapie i o których wcześniej nikt nawet nie słyszał. Wiele możemy zawdzięczać James’owi Cook’owi, ale…



Wyspy Towarzystwa – część II – Bora Bora i pożegnanie z Polinezją

Moc “Mana” – mityczny koncept odziedziczony przez Polinezyjczyków od Ma’ohi, który opiera się na bogach i wielkich wojownikach z wielu lokalnych legend. „Maną” można określić podstawową prawdę życiową, siłę, moc, piękno, wspaniałość, potęgę, prestiż i wiele innych najlepszych cech, którymi…



Wyspy Towarzystwa – część I – kolejne dni na przepięknej Polinezji

Pakuję browary i swoją cierpliwość do kajaka, by po paru minutach zasiąść przy stole z kilkoma polinezyjczykami. Grają oni i śpiewają swoje lokalne piosenki, a grupka żeglarzy siedząca tam z nimi wesoło rozmawia na różne tematy. Z browarów oczywiście każdy…



Tuamotu – pierwszy raz na atolu

Musimy opuścić żagle. Czy to nadchodzący sztorm? Nie tym razem! Zbliżamy się do pierwszego widzianego przeze mnie atolu. Wpłynąć nie jest łatwo, gdyż woda z laguny, potrafi rozpędzić się do kilku węzłów w przejściu. Trzeba czekać na właściwy moment, a…



Markizy, część II

Jest pierwsza w nocy, kapitan wchodzi do mojej kajuty – czas wstawać! Jest ciemno, ale ciepło. Tu zawsze jest ciepło, w końcu jestem w tropikach. Przecieram oczy i wychodzę na zewnątrz. Jestem zaspany…  Jeszcze 4 godziny temu mieszaliśmy tequilę z…



Markizy, część I

Odległość pomiędzy Galapagos, a Markizami jest ogromna. W naszym wypadku jest to dokładnie 3200 pokonanych mil morskich, których przepłynięcie zajmuje nam 24 i pół dnia, ze średnią prędkością 5,5 węzłów. Zamknięci na kilku metrach kwadratowych, w cztery osoby, bez większych…



Galapagos

Po paru miesiacach oczekiwania, w końcu udaje nam sie opuścic kontynent amerykański. Zatrzymujemy się jeszcze po drodze na Wyspach Perłowych oddalonych zaledwie o 30 mil od Panamy i jednocześnie należących do tego kraju. Słyną one głównie, nie tylko jak sama…