Chiny – życie pod okupacją, czyli Sinciang i Ujgurzy.

Chiny – życie pod okupacją, czyli Sinciang i Ujgurzy.

O prześladowaniach, próbach wyzbycia religii, czy kultury słyszeliśmy wszyscy niejednokrotnie. W polskiej historii takich przypadków było kilka a najbardziej dotknęły naszych przodków te organizowane przez 3 zaborców. Każdy z nich miał inny sposób na Polaków, ale żaden nie przyniósł skutków…

Takie tam na Teneryfie ;)

Takie tam na Teneryfie ;)

Nikt nie przypuszczał, że ten na pozór krótki rejs okaże się dla nas taki ciężki. Płynąc na Teneryfę dostajemy silny wiatr wiejący prosto od czoła z prędkością 30 węzłów. Musimy nadrzucać spory dystans, gdyż żegluga pod wiatr jest praktycznie niemożliwa….

Ziemia Ognista i Ushuaia – docieramy na koniec świata!

Ziemia Ognista i Ushuaia – docieramy na koniec świata!

Był rok 1520 kiedy Ferdynand Magellan podczas swojej wyprawy dookoła świata wraz z załogą dotarli do Ziemi Ognistej. Nie byli jednak sami. Pierwsi osadnicy przybyli tu już 13 tysięcy lat temu, przemierzając Pacyfik na prymitywnych łodziach, co nawet teraz w…

Rio de Janeiro (1) – Miasto Boga

Rio de Janeiro (1) – Miasto Boga

Strzelaniny, pościgi, favele, pomnik Chrystusa Odkupiciela, Copacabana, Ipanema. Wszystko to przychodzi do głowy przeciętnemu europejczykowi na myśl o Rio de Jeneiro. Brazylijczycy, spotykani po drodze na hasło Rio reagują jednym słowem: PERIGOZO! (niebezpiecznie!). Postanawiamy to sprawdzić. Wjeżdżamy do Miasta Boga….

Łapiemy pierwszy jachtostop

Łapiemy pierwszy jachtostop

Nasz pobyt na Gibraltarze powoli staje się dla nas męczący. Trzy tygodnie siedzenia w jednym miejscu spowodowały naturalne popadanie w rutynę, czyli coś przed czym uciekaliśmy z Polski. Ciężko tez robić tu coś ciekawego, jeśli cały czas trzeba szukać łodzi….

Patagonia – pustynia, guanako i Perito Moreno

Bariloche w którym spędzamy tydzień, choć położone w Patagonii, dla nas jest swego rodzaju bramą do krainy, o której słyszeliśmy tak dużo, a wiedzieliśmy tak niewiele. Według tego, czego uczy się europejczyków na lekcjach historii, obszar ten został po raz pierwszy…



Wymarzony jachtostop przez Atlantyk

Z Wysp Zielonego Przylądka jak z każdego innego miejsca wypływamy spóźnieni.  Jest już ciemno a my jesteśmy pomiędzy wyspami. Po oddaleniu się z zatoki na około milę sonda pokazująca głębokość zaczyna wariować. Najpierw pokazuje 5m… chwilę potem 4m… gdy na…



Wyspy Zielonego Przylądka 2

Następne dni po wycieczce na Sao Antao spędzamy w marinie ze względu na zbyt mocny wiatr, przy którym zgodnie nie lubimy żeglować (ponad 30 węzłów). Wiatr był na tyle silny, że zerwał nasze dwie liny cumownicze z jednej strony, a…



Wyspy Zielonego Przylądka 1

Po tygodniowej żegludze wpływamy do portu w Mindelo na wyspie Sao Vincente. Kapitan daje kolejny raz popis swoich możliwości przez co zacumowanie ze wszystkimi jego poprawkami zajmuje nam prawie dwie godziny, a końcowy efekt zmusza nas kilka razy dziennie do…



Bariloche – kradzież, naziści i walka o życie

Ze stolicy Urugwaju do Bariloche, do którego zmierzamy jest do pokonania dystans 2100 km. Mamy tam umówionego hosta, u którego możemy zostać tak długo jak tylko chcemy. Nie ukrywamy, że przez couchsurfing nieco się rozleniwiliśmy i staramy się jak najmniej czasu spędzać…



Jachtostopem do Cabo Verde!

Z wysp Kanaryjskich do wysp Zielonego Przylądka oddzielało nas 850 mil morskich w linii prostej. Udało nam się pokonać ten dystans w 158 godzin ze średnią skuteczna prędkością  5.4 węzłów. Jednak najważniejsze jest w jaki sposób się to udało zrobić….



„Infinite love” – początek przygody!

Miejsce – Santa Cruz de Tenerife. Łódka – Infinite love. Załoga: Martin, Leo, Maniek. Cel – Wyspy Zielonego Przylądka. 10 wysp i 16 wysepek. Gdzie dokładnie popłyniemy? To będzie nasza wspólna decyzja, więc zaczynam rekonesans. Gdzie warto popłynąć, zacumować, co zobaczyć….



Urugwaj – Montevideo i najdłużej trwający karnawał świata

Jadąc do Urugwaju mamy mieszane uczucia. Z jednej strony to kraj, w którym autostop podobno jest bajecznie łatwy (autostopowiczów podwozi nawet były prezydent), z drugiej państwo to nazywane jest Szwajcarią Ameryki Południowej. Dlaczego? Też się zastanawialiśmy. Wszelkie wątpliwości rozwiały ceny jakie…