Gibraltar przejęty!

Gibraltar przejęty!

W sobotę po południu zawitałem do Gibraltaru, ale szczęście dalej mnie nie opuszczało, bo zaraz po przekroczeniu granicy spotkałem Litwina, który nie miał co ze sobą zrobić i zaraz wziął mnie na przejażdżkę dookoła Gibraltaru. Wieczorem „chillując się” u niego…

Radio ESKA o nas

Radio ESKA o nas

Radio ESKA o nas: Ich głównym celem jest okrążenie świata bez wydawania nawet złotówki na transport. Wszystko wskazuje na to, że jeśli im się to uda, będą pierwszymi Polakami z takim osiągnięciem. Dolnoslązacy objadą świat na stopa. Dziś rano Olek…

Wyspy Towarzystwa – część I – kolejne dni na przepięknej Polinezji

Wyspy Towarzystwa – część I – kolejne dni na przepięknej Polinezji

Pakuję browary i swoją cierpliwość do kajaka, by po paru minutach zasiąść przy stole z kilkoma polinezyjczykami. Grają oni i śpiewają swoje lokalne piosenki, a grupka żeglarzy siedząca tam z nimi wesoło rozmawia na różne tematy. Z browarów oczywiście każdy…

Życie na Kanarach 2

Życie na Kanarach 2

W ostatnim wpisie pisałem jak wygląda życie na małej wysepce La Graciosa i o tym jak śledziliśmy koncerty naszych ulubionych miejscowych muzyków na Lanzarote. Jeszcze tego samego dnia gdy o tym napisałem na naszym spocie namiotowym w okolicy pojawili się sąsiedzi….

Indonezja – wulkany na Jawie i walka o promostop na Sumatrze

Indonezja – wulkany na Jawie i walka o promostop na Sumatrze

Po Bali oraz Małych Wyspach Sundajskich przypływamy na wyspę Jawa. Zaczyna się powoli zmęczenie krajem, które osiąga apogeum na kolejnej wyspie Sumatra. Nie powstrzymuje nas to od osiągnięcia celu… Jawa Jawa jest trzynastą na świecie i piątą w Indonezji największą…

Tag: Markizy

Markizy, część II

Jest pierwsza w nocy, kapitan wchodzi do mojej kajuty – czas wstawać! Jest ciemno, ale ciepło. Tu zawsze jest ciepło, w końcu jestem w tropikach. Przecieram oczy i wychodzę na zewnątrz. Jestem zaspany…  Jeszcze 4 godziny temu mieszaliśmy tequilę z…



Markizy, część I

Odległość pomiędzy Galapagos, a Markizami jest ogromna. W naszym wypadku jest to dokładnie 3200 pokonanych mil morskich, których przepłynięcie zajmuje nam 24 i pół dnia, ze średnią prędkością 5,5 węzłów. Zamknięci na kilku metrach kwadratowych, w cztery osoby, bez większych…