Nowa Kaledonia – kraina skrajności

Nowa Kaledonia – kraina skrajności

Nowa Kaledonia to państwo skrajności. Piękne widoki i cudo natury miesza się z krajobrazami zniszczenia. Zróżnicowana populacja jest równie ciekawa, wzbudzając jednocześnie wiele kontrowersji, ale zacznijmy od początku… Nowa Kaledonia Nowa Kaledonia to fragment kontynentu, który odłączył się kolejno od…

Łapiemy pierwszy jachtostop

Łapiemy pierwszy jachtostop

Nasz pobyt na Gibraltarze powoli staje się dla nas męczący. Trzy tygodnie siedzenia w jednym miejscu spowodowały naturalne popadanie w rutynę, czyli coś przed czym uciekaliśmy z Polski. Ciężko tez robić tu coś ciekawego, jeśli cały czas trzeba szukać łodzi….

Królestwo Tonga – zaskakujące miejsce o niezwykłej historii.

Królestwo Tonga – zaskakujące miejsce o niezwykłej historii.

Jesteśmy młodsi! Odbyliśmy podróż w czasie ku przyszłości. Można to nazywać na różne sposoby, ale nie ulega wątpliwości, że 5 sierpnia 2017 roku całkowicie dla nas nie istniał. Zmieniając strefę czasową z -11 h na +13 h przesuwamy datę z…

Zaczynamy nowe życie

Zaczynamy nowe życie

Zaległy wpis o tym jak dotarliśmy na Gibraltar: Budzik obudził mnie koło 6. Szybka kąpiel, prysznic, śniadanie, pożegnanie z rodziną i w drogę. Po przejściu kilkuset metrów na drodze zatrzymuje się auto i znajomy głos pyta czy mnie podwieźć. To…

Autostop do Rio

Autostop do Rio

Brazylia to zdecydowanie jedno z najbardziej wymagających państw dla autostopowiczów. Szanse na złapanie czegoś stojąc na drodze z wyciągniętym kciukiem są praktycznie równe zeru. Największe możliwości daje kontakt osobisty na stacjach benzynowych i dużych parkingach. Wszystko rozbija się o bezpieczeństwo….

Tag: Markizy

Markizy, część II

Jest pierwsza w nocy, kapitan wchodzi do mojej kajuty – czas wstawać! Jest ciemno, ale ciepło. Tu zawsze jest ciepło, w końcu jestem w tropikach. Przecieram oczy i wychodzę na zewnątrz. Jestem zaspany…  Jeszcze 4 godziny temu mieszaliśmy tequilę z…



Markizy, część I

Odległość pomiędzy Galapagos, a Markizami jest ogromna. W naszym wypadku jest to dokładnie 3200 pokonanych mil morskich, których przepłynięcie zajmuje nam 24 i pół dnia, ze średnią prędkością 5,5 węzłów. Zamknięci na kilku metrach kwadratowych, w cztery osoby, bez większych…