Wyspy Towarzystwa – część I – kolejne dni na przepięknej Polinezji

Wyspy Towarzystwa – część I – kolejne dni na przepięknej Polinezji

Pakuję browary i swoją cierpliwość do kajaka, by po paru minutach zasiąść przy stole z kilkoma polinezyjczykami. Grają oni i śpiewają swoje lokalne piosenki, a grupka żeglarzy siedząca tam z nimi wesoło rozmawia na różne tematy. Z browarów oczywiście każdy…

Australia – trochę o kraju i trochę przez outback

Australia – trochę o kraju i trochę przez outback

Zaraz po wkroczeniu na terytorium Australii trafiamy na „Anzac day”, czyli obchody święta wojska. Przypadkiem bierzemy udział w marszu ulicami miasta z polskimi weteranami wojennymi, niosąc transparent, podczas gdy mieszkańcy kilkumilionowego Sydney stoją za barierkami powiewając flagami i bijąc brawo….

Pierwszy rejs i pobyt w Las Palmas

Pierwszy rejs i pobyt w Las Palmas

Po szybkich zakupach i obiedzie w Macu pakujemy się na łódź i rozpoczynamy naszą pierwszą żeglugę. Najwieksze fale dostajemy zaraz po wypłynięciu z mariny na Morze Śródziemne. Przechodzimy chrzest bojowy na chorobę morską, z którego wychodzimy obronną ręką. Większość rejsu…

Jachtostopem do Cabo Verde!

Jachtostopem do Cabo Verde!

Z wysp Kanaryjskich do wysp Zielonego Przylądka oddzielało nas 850 mil morskich w linii prostej. Udało nam się pokonać ten dystans w 158 godzin ze średnią skuteczna prędkością  5.4 węzłów. Jednak najważniejsze jest w jaki sposób się to udało zrobić….

Sylwester we Florianopolis

Sylwester we Florianopolis

Aby dostać się do Florianopolis, musimy najpierw wydostać sie z centrum na dobrą stację za Kurytybą. Z małą przerwą na przeczekanie deszczu maszerujemy dobre 14 km. Nieco wykończeni docieramy na dużą stację benzynową z self-servicem. Znając ceny na północy kraju…

Chiny – życie pod okupacją, czyli Sinciang i Ujgurzy.

O prześladowaniach, próbach wyzbycia religii, czy kultury słyszeliśmy wszyscy niejednokrotnie. W polskiej historii takich przypadków było kilka a najbardziej dotknęły naszych przodków te organizowane przez 3 zaborców. Każdy z nich miał inny sposób na Polaków, ale żaden nie przyniósł skutków…



Chiny

Chiny to najstarsza cywilizacja świata mająca na swych kartach historii niejedną czerwoną stronę. Po dziesiątkach lat upokorzeń i zmagania się z podstawowymi problemami odbiło się od dna. Obecnie rozwija się niezwykle prężnie, a po latach ciężkiej pracy ponownie stoi w…



Wietnam

Wietnam jest państwem szybko rozwijającym się, więc spodziewam się bogactwa w porównaniu do krajów, w których przebywaliśmy w ostatnich miesiącach. Słyszane po drodze opinie dają ogromne oczekiwania. Zobaczmy zatem jak to wygląda – zaczynajmy. Wietnam Wietnam jest socjalistyczną republiką z…



Kambodża

Wjeżdżając do 16 mln Kambodży nie mam pojęcia czego mogę się spodziewać. Jedni mówią, że to najlepszy kraj oraz że zakocham się w ludziach i klimacie. Ci bardziej sceptyczni twierdzą, że warto tu zobaczyć tylko Angkor Wat i jechać dalej….



Laos

„Liczysz ile kilometrów możesz przejechać stopem jednego dnia w Laosie? Załóż, że to tyle ile jesteś w stanie przejść na piechotę”. – Te słowa nie są zachętą dla autostopowicza, ale zobaczmy jak to wygląda w praktyce. Laosie nadciągam! Laos to…



Tajlandia – drugie podejście

Wczoraj przekroczyliśmy granicę i przeszliśmy parę kilometrów. Dzisiaj budzimy się rano w namiocie koło dworca, ale spacer dla mojego kompana okazuje się sporym wyzwaniem. Termometr kupuje więc termometr, a ten drugi informuje tego pierwszego, że jest zbyt gorący. 39 stopni…



Mjanma – słów kilka o najbiedniejszym kraju Azji Południowo-Wschodniej

Mjanma to jedno z najciekawszych państw Azji – jest dziko, biednie i wyjątkowo. Pomimo ciężkich warunków życia i prawom ograniczającym wolność, ludzie są bardzo sympatyczni oraz pomocni. Najlepsze ciekawostki z przygodami im towarzyszącymi znajdziecie poniżej. Mjanma Mjanma jest nową nazwą…



Mjanma – zwiedzanie

Wbijamy na granicę we czwórkę. Dołączają do nas Marysia i Kasia, więc od teraz widok na mordeczki współtowarzyszące w podróży będzie znacznie przyjemniejszy. Przechodzimy z Tajlandii do Mjanmy i zauważamy, że mamy tu inny świat – bardziej dziki, mniej znany…